Zdejmowanie warkoczyków syntetycznych

Cześć, kilka dni temu zbierałam się do napisania posta o tym, jak zdjęłam moje warkoczyki. Mimo, że miałam je krótko- wolałam je zdjąć, niż później płakać nad włosami które się zdredowały. Ostatnie kilka dni mnie mocno rozstroiły i mam problem ogarnąć się z najprostszymi obowiązkami w domu. Więc wpis musiał poczekać. Zdjęłam warkoczyki jakieś cztery dni temu- oczywiście z wielkim żalem je zdejmowałam, ale nie chciało mi się ich przeplatać. No i stwierdziłam że zdejmę wszystkie, a najprawdopodobniej w czerwcu zrobie całą głowę od nowa, uważając by nie popełnić tych samych błędów co teraz. Zaczęłam od ciachania! Tak, obcięłam warkoczyki poniżej długości moich naturalnych włosów. Następnie warkoczyki się zwyczajnie rozplata i zdejmuje włosy syntetyczne z głowy. Brzmi banalnie? Otóż, nie zawsze jest to takie łatwe. Ja moje warkoczyki miałam naprawdę krótko! Jakieś dwa tygodnie, czyli tyle co nic. Więc moje włosy nie miały się tak naprawdę kiedy mocno poplątać. Wiem jednak, że kiedy ktoś n...